• pałac w siemianowicach śląskichWspółrzędne GPS: 50.307968N, 19.026859E

Budowę tego jednego z największych pałaców w Polsce zapoczątkował ród Mieroszewskich w XVII w. W XVIII w. był już rezydencją Donnersmarcków, którzy rozbudowali go i pałac otrzymał charakter klasycystyczny. W XIX w. pałac ponownie przebudowano - połączono najstarsze północne skrzydło ze skrzydłem zachodnim i z barokową wieżą. Pod koniec XIX w. pałac został sprzedany i od tego momentu często zmieniał właścicieli. W 1990 r. władze miejskie przejęły go od kopalni Siemianowice i od tego czasu obiekt popada w ruinę.

Obiekt nazywany jest również Pałacem Mieroszewskich lub Pałacem Donnersmarcków. Położony przy ul. Chopina jest jednym z największych w Polsce pałaców.Jego budowę zapoczątkował ród Mieroszewskich w XVII w. W XVIII w. stał się własnością i stałą rezydencją rodu Henckel von Donnersmarck. Najstarsza, barokowa część pałacu z dachem łamanym, została wzniesiona na początku przez pierwszych właścicieli, hrabiów Mieroszewskich. Kolejni właściciele, hrabiowie Henckel von Donnersmarck, rozbudowali w XVIII wieku rezydencję, która otrzymała charakter klasycystyczny.W XIX wieku pałac został rozbudowany. Połączono wtedy najstarsze, północne skrzydło z dobudowanym reprezentacyjnym zachodnim i ze znacznie starszą barokową wieżą nad bramą wjazdową do pałacu.  W 1990 r. pałac został przejęty przez władze miejskie od kopalni "Siemianowice" i czeka na nowego właściciela. Obecnie kubatura głównego korpusu pałacu wynosi ponad 23 tys m?.Obiekt jest zamknięty, nie można się do niego dostać, na zdjęciu widać dziedziniec pałacu całkowicie zarośnięty drzewami. Po likwidacji kopalni Siemianowice w latach 90-tych pałac popadł w ruinę. Pałac Mieroszewskich/Donnersmarcków otoczony jest Parkiem Miejskim (dawniej zamkowym). Park służy mieszkańcom, można tu znaleźć wiele okazałych wiekowych drzew a wśród nich jest pięć pomników przyrody.

Wróciliśmy tutaj w maju 2012 by sprawdzić czy coś się zmieniło. Niestety pałac popada dalej w ruinę, nie widać śladów remontu, budynki stoją opuszczone i zaniedbane. Wielka szkoda, bo taki obiekt w centrum miasta stanowi niezłą atrakcję.