grecja starożytne miasto DodonaDodona w starożytności była ośrodkiem kultu Zeusa Naiosa i Diony. Początki wyroczni Zeusa sięgają co najmniej 1000 r. p.n.e. Jest to najstarsza wyrocznia w Grecji. W centralnym jej punkcie rósł święty dąb.

Kapłani odczytywali wolę boga w szumie jego liści, gruchaniu świętych gołębi, dźwiękach wydawanych przez święte źródło i ustawione wokół dębu brązowe misy. W 1875 r. w tym miejscu przeprowadzone zostały pierwsze wykopaliska w których udział brał polski inżynier - Zygmunt Mineyko. Znaleziono tu m.in. ołowiane tabliczki, na których wypisywano prośby i pytania do wyroczni. Tabliczki te zobaczyć można w Muzeum Archeologicznym w w Janinie - miejscowości położonej na południowy-zachód od Dodony. W III w. p.n.e. ustawiono wokół dębu dziedziniec z kolumnadą i świątynię. Dzisiaj można obejrzeć pozostałości po niej w postaci fundamentów. W 393 r. n.e. dąb został ścięty z rozkazu cesarza Teodozjusza, który był tępicielem obyczajów pogańskich. Najważniejszym punktem Dodony jest antyczny teatr, który mógł pomieścić ok. 17 tysięcy widzów - był więc jednym z największych teatrów w Grecji. W starożytności wystawiane tu były greckie tragedie, a za czasów rzymskich urządzano tutaj walki zwierząt. W latach 60-tych XX w. teatr został zrekonstruowany. Oprócz tego w Dodonie zobaczyć można też ruiny stadionu, akropolu i bazyliki bizantyjskiej. W VI w. n.e. Dodona straciła swoje znaczenie na poczet powstającego miasta - Janiny i popadła w ruinę. W drodze powrotnej do Platarii podjechaliśmy na punkt obserwacyjny. Wjeżdża się na niego stromo i wąską drogą. Na górze jest mała platforma widokowa, z której roztacza się ładny widok na teatr w Dodoni. Zjeżdżając w dół zatrzymaliśmy się obok małego, urokliwego kościółka, w którym oprócz strachliwego psa nie było nikogo.


Przydatne informacje : bilet wstępu na ruiny Dodony - 2 euro od osoby.